ikea

Murzyn w Volvo

Nie wiem czy jeszcze w ogóle można pisać murzyn, wiecie? Pedał nie można. Proponuję zamiast murzyn Biały Inaczej. W każdym bądź razie murzyn nie pasuje do samochodu Volvo, nie pasuje jako skoczek narciarski i pływak olimpijski. Tym się nie przejmujemy za bardzo, bo jest znacznie więcej nie pasujących do siebie rzeczy i ludzi.

Jest serial “Luther”, który polecam. Produkt raczej niszowy. Mało kto lubi BBC i angielską manierę krótkich seriali. Ten miniserial jest na czwórkę z plusem. Dużo prawdy i nieszablonowych rozwiązań. Luther kojarzy się ze złym porucznikiem. Nie jest kalką z amerykańskich filmów o złym policjancie. Po prostu we wszystkim jest trochę dobra i trochę zła. W drożdżówkach jest sól a w zdrowych sałatkach McDonalda cukier biały.

murzyn-w-volvo-luther

 

Pierwotnie miałem pisać o czymś innym.

Biedronka z meblami czyli IKEA. Czytałem o wielkim larum, że zły Szwed wycina w Rosji tysiącletnią tajgę w której kręcono “Epokę Lodowcową” 1, 2, 3 i cztery. Zbrodnia niesłychana. Pozyskują drewno tylko gdzie oni go używają. W IKEA wszystko jest z plastiku, papieru albo w najlepszym wypadku z kartonu sprasowanego lub płyt paździerzowych. Pewnie to drewno chowają gdzieś do sejfów w Szwecji. Może robią te jebane, za krótkie ołówki z tej ruskiej tajgi?

Wybierałem meble chwytając róg szafy albo regału i delikatnie tym kołysząc. Wszystko zachowywało się tak jakby miało się zaraz rozlecieć. Zapytałem towarzyszki czy tak ma być czy też skręcają meble na wystawę niechlujnie. “Tak ma być”. Okay

No i trzecia rzecz. Czy ktoś z Was zauważył, że gdy emocje buzują to z urządzeniami elektronicznymi dzieją się dziwne rzeczy? To fakt choć niewytłumaczalny, ale dzisiaj osiągnąłem, zdobyłem nowy szczyt. Kupiłem w tej IKEI zegar na ścianę, który chodzi do tyłu…

A skoro wszystko się i chwieje to nie ma co marnować paliwa i zamówię “meble” w sklepie internetowym.