samochod-w-zaspie

Karma-geddon

Ostatnio wszystko dzieje się szybciej. Nawet karma okrąża Ziemię jakoś prędzej. Dziś właśnie zatoczyła krąg całe 40.000 km i kopnęła mnie z całej siły w dupę. Tak mocno CZYTAJ więcej

bernardyn-pies

Bernardyn

Jeśli Wam tak nie zrobiłem to oznacza, że Was Kocham. Takie fakty. Lubię zwierzęta, lubię ludzi, lubię też oczywiście psy. Niestety tym razem miarka się przebrała. Wracałem kompletnie zjebany do “domu”, obiłem się autem o garb na asfalcie, który kazała postawić pierdolnięta społeczniczka by żądne rozpędzone auto nie przejechalo jej kulawego kota. Inna sąsiadka zabrała dwa psy na spacer “luzem”. Gdy zwolniłem obskoczyły moje auto a, że były na tyle głupie, to wyskakiwały przed maskę. Nie dosyć jazdy 10km na godzinę to jeszcze musiałem mojego rzęcha zatrzymywać by nie mieć żadnego psa na sumieniu. W końcu nie wytrzymałem. Ruszyłem, chwyciłem za klamkę drzwi kierowcy i gdy bernardyn robił okrążenie drąc cały czas ryja, zajebałem mu w czasie jazdy drzwiami. Suka zaskamlała i wpadła do rowu. Tyle na ten temat.