porzucone-bmw

Panie Doktorze; prześladuje mnie auto

Pomarańczowe auto dokładniej. Macie czasem tak, że widzicie Aston Martina 20 razy w roku mimo, że po Polsce jeździ ich sześć? Właśnie to Mam. Czy pojadę do Sanoka, czy pojadę do Tarnowa, czy pojadę do Andrychowa wszędzie widzę te pomarańczowe auto. Co ciekawe za kierownicą siedzą różni ludzie. Raz starsza pani, raz młodsza, innym razem pan. Nie, nie słyszę żadnych głosów i do niczego mnie nie namawiają. Samochód ów widziałem już 11 razy.

pomaranczowe-diablo

 

cytryny w kolorze pomarańczowym

Cytryny w kolorze pomarańczowym

Przyznam się Wam, że nie mogę się nadziwić kurewstwu, które nam serwują koncerny spożywcze, chemiczne, sieci marketów. Pytanie jest następujące: po co im pieniądze jeśli wytrują, osłabią już wszystkich ludzi. Przecież pieniądz teraz nie jest nawet papierem tylko zapisem na dyskach twardych komputerów. Nie da się tym nawet w piecu palić.

Ostatnio to jest w tym roku pojawiły się cytryny w kolorze prawie pomarańczy. Pachną przepięknie, ale są nasączone jakimś skurwysyństwem, że musiałbym je obierać w gumowych rękawiczkach i masce. Minęło pół godziny odkąd obierałem jedną ze skóry i nadal czuję swędzenie na całym ciele. Dziękuję, KURWA wery macz.