seksowna urzedniczka

Sexy Clerk

Właśnie szukałem w sieci obrazka pasującego do seksownej urzędniczki, ale nie ma. Widocznie biurokratki stoją niżej w hierarchii od fryzjerek i pielęgniarek. Chcę też wyraźnie zaznaczyć iż zdaję sobie doskonale sprawę z tego dla kogo kobiety TO robią. Na pewno nie dla mnie ani kogoś szczególnego. To nie ma adresata. Więc robią to dla siebie, by się lepiej z sobą czuć. Nie rozumiem, ale szanuję tę postawę i przyjmuję do wiadomości bez rozumienia. Nie wszystko trzeba rozumieć.

Wypisuję zylion kwadrylionów dokumentów w czterech kopiach, parafuję tak, że kulka w długopisie rozgrzewa się do czerwoności. Czuć swąd palonego tuszu z długopisu. Jako, że jestem kobietą mam kąt widzenia 178 stopni. Ponoć takimi zrobiła nas ewolucja i towarzysz Darwin. Kobiety mają szeroki kąt widzenia ponieważ zbierały jagody i żeń-szeń. Mężczyznę można od razu przyłapać na przyglądaniu się cyckom ponieważ ma on wąski kąt widzenia. Darwin uczynił mężczyzn takimi by mogli dostrzec tłustego mamuta na steki z odległości 3 kilometrów (czy w czym tam kiedyś mierzyli odległość).

Patrzę w biurko, piszę, ale w polu widzenia mam czarny golfik i mini w kolorze latte. Z dłoni o pięknych paluszkach uczyniła namiocik na którym oparła cały ciężar, całe 50 kg ciała wygiętego w łuk. Tyłek wypięty niemal jak u Elizy* (nikt specjalny), ale ze smakiem i w granicach normy. Jak już pisałem plecki w łuk. Oś łuku lekko skręcona w moją stronę, sterczący sportowy (rozmiar) biust wskazujący Gwiazdozbiór Oriona. Mini kończy się na wysokości biurka. Co chwilę błyskają solidne kobiece uda. No rzesz! Wiosna chyba idzie.

Chciałem być grzeczny więc zachowałem się tak jakbym był normalny, czyli oderwałem wzrok od papierów i obmacałem wzrokiem. Od bródki przez szyję, biust, pępek. Doszedłem do spódniczki. Wtedy ona uznała za stosowne zauważyć to, że ja zauważam. Ja odwdzięczyłem się tym samym. Udałem, że się zmieszałem. To jedna z nielicznych rzeczy w których jestem naprawdę dobry.

Drugi raz oderwałem wzrok od papierów gdy szła do Xeroxa. Obciągała tę przykrótką spódniczkę. Tak obciągała. Nie ma lepszego czasownika w języku polskim. A latte wciąż zsuwała się ku górze po kształtnych udach. Widziałem jak robi gest Juliusza Cezara i mówi po cichu “Yes, Yes, Yes!”. Szkoda, że jestem jak jeden ze statystów z serialu “Walking Dead”.

Jeśli kiedyś to przeczytasz, Kasiu, to wiedz, że doceniam to w imieniu całej Ludzkości. Nawet gdyby ta gorąca jak Fukuszima kreacja była dla mnie nie jestem w stanie tego przyjąć. Jeśli więc chcecie, ktoś by chciał, mi zrobić przyjemność to rozciągnijcie sznurek między framugą drzwi tak bym się wypierdolił na ziemię i znalazł TO przypadkiem. I żeby to coś było małe tak bym mógł to schować ukradkiem do kieszeni i udawać przed sobą, że miałem niebywałe szczęście i SAM to znalazłem.

tylek

przypisy:

*- Eliza: Srebrna medalista Igrzysk Olimpijskich w Pekinie w wypinaniu tyłka. Wyprzedziła ją o pół punktu gimnastyczka z Bułgarii. Eliza znana jest też z bardzo rzadkiej mutacji genetycznej, która sprawia, że ma cykl na odwrót a nawet bardziej. To jest 25 dni płodnych w miesiącu oraz 5-6 bardzo płodnych.