dalls-buyers-club

Dallas Buyers Club

W dwóch ostatnich filmach ten przystojny aktor odchudził się na wiór jak Pan Bale do roli mechanika. Film zasługuje na dłuższą wzmiankę, ponieważ jest chyba pierwszym filmem hollwoodzkim, który tak otwarcie atakuje mafię lekarsko-farmaceutyczną. W filmie widać i czuć potężne cięcia autocenzury. Jednak strach jest przed pozwami. Utemperowali się znacznie ale jednak sukces jest i krok do przodu.

Czytałem ciekawą teorię spiskową o AIDS. Ponoć znaczny procent chorych np 60% nie jest nosicielami wirusa HIV. Spisek podpiera też zastanawiający fakt. 10 lat temu o AIDS trąbiono wszędzie teraz sprawa ucichła. Epidemia opanowana? WTF?

Philip-Seymour-Hoffman

Problem z przyciskiem LIKE!

Lajk to po naszemu “lubię to“. Sam go stosuję i biernie i czynnie, ale ostatnio zanim uczynię klik mój palec wskazujący zawisa na moment w bezruchu nad lewym guziczkiem myszy. Oglądam właśnie “Późny Kwartet” z Philipem Seymourem-Hoffmanem. Ambitne kino z tym gościem o którym piszę niżej.

Jak można lubić to, że Filip przedawkował heroinę tak bardzo, że już nie żyje? No jak? Możecie?

Wrzucam skreena z parówkowego portalu Pana Funkcjonariusza Lisa (97 ludzi lubi ten zgon):

seymour-hoffman

pod-mocnym-aniolem-smarzowski

Smarzowski – Pod mocnym Aniołem

Na ten film bardzo chciała iść Basia. Ja nie bardzo. Z dwóch powodów. Po pierwsze już wiem, że jak płaz z praoceanu, ja wylazłem z morza alkoholu. Prawdziwy DDA jestem. Nic nowego odkryć nie mogłem. Straciłem pracę i jadę na finansowych oparach. Wyjazd do jebanego kina to sto złotych. Koszyk zakupów lub cztery dni jazdy na zatankowanym baku.

Smarzowski robi filmy tylko o alkoholu i chyba dobrze, że jakiś problem szlifuje z precyzją. A filmy od strony warsztatowej robi piękne. Piękno badam poziomem wzruszenia, które było wysokie w moim przypadku. Basia popija. W kinie otworzyłem jej Desperadosa, którego zmęczyła w jednej trzeciej. Marudziła coś, że zimno i takie tam pierdy. Ja wiem jak obraz musiał nią wstrząsnąć. Piwesio przestało smakować podczas seansu. Multikino bankrutuje czemu kibicuję ponieważ przede mną babeczka kupowała bilet na “Last Vegas” – dno. Została okradziona na 50 zł. Po chujowym filmie przecież nie zwraca się pieniędzy, prawda?

W sali Nr 13 zimno i półpusto mimo braku większego mrozu.

Pod Mocnym Aniołem – Smarzowski from Marceli Nowotko on Vimeo.

pod-mocnym-aniolem-smarzowski-film

american hustle recenzja

American Hustle

Oszust. Mój ulubiony aktor Bale gra w filmie o oszuście, który doznaje daru nawrócenia. Ładny film o miłości, przyjaźni i głupocie kobiecej (tzn. tym typie głupoty, który potrafia uprawiać tylko kobiety, co nie czyni ich gorszymi – muszę to podkreślić). Dobrze oddane lata siedemdziesiąte. Nie pamiętam ich i nie przeszkadza mi to. Daję 8/10.

american hustle

Grand Budapest Hotel

Ciężki jak sardynki z dżemem truskawkowym. Naprawdę trudno przebrnąć przez sztukę wysokich lotów. Żal tych aktorskich sław utopionych w rzadkim gównie ambicji producentów tego czegoś.