sowa-pomaranczowe-oczy

Pierwsze urodziny

Pierwsze jakie pamiętam. Możliwe choć mało prawdopodobne, że wcześniej też jakieś miałem. Zapamiętałem je jako migawkę: Koleżanka mojej ciotki odprowadzona do drzwi jej mieszkania w 10 piętrowym wieżowcu obróciła się do mnie i nieprzytomnymi oczyma od alkoholu spojrzała, powiedziała:

CZYTAJ więcej