rude-wlosy-czerwone-miedz

Red Head 1

Nie wiem po co ludzie w ogóle szukają interpretacji snów w internecie co nie przeszkadzało mi kilka razy prowadzić senników internetowych dla niewielkich pieniędzy z reklam.

Słuchajcie. Sny są proste jak konstrukcja cepa (a cep wygląda jak nunczako tylko jeden kij ma 2 metry a drugi jest znacznie krótszy). Jest kilka podstawowych symboli, które możemy dopasować do naszej aktualnej sytuacji życiowej. Nie jesteśmy Nostradamusami, nic sobie nie wróżymy. We śnie nie ma odpowiedzi na pytania czy Tomek się oświadczy albo Andżelika da w klubie, a w czwartek trafisz piątkę w Lotto.

Weźmy taką wodę np. Pływamy w niej dziewięć miesięcy więc sny z nią z pewnością dotyczą najsilniejszego uczucia i związków w ogóle. Do tego trzeba przyjrzeć się kulturze w jakiej się wyrosło. Setki i tysiące lat doświadczeń wcześniejszych pokoleń odcisnęły się mocno w naszej podświadomości. Moja babcia podchodziła do telewizora jak ojciec do telefonu komórkowego, moje dziecko właściwie nie zna telefonu tylko smartfon. 100 lat temu wszystko wyglądało prawie tak samo jak 1000 lat temu. Kretyńskie filmy wmawiają nam, że w Wiśle płynęła źródlana woda np “Kryniczanka” aż do Gdańska. Tymczasem czysta woda była skarbem. Co może oznaczać czysta woda? Zdrowie. Brudna chorobę. 100 lat temu wodę pili tylko samobójcy.

Wracając do tematu Red Head. Człowiek ewoluuje i ja też. Nie narzucam się ludziom, którzy mają pięć dni pod rząd urodziny (cudze. Pewnie, że można mieć mnóstwo znajomych. Szanuję to i imponuje mi to), unikam kobiet żłopiących piwsko z gwinta (mocne), piszących esemesy z dna torebki.

We śnie dowiaduję się, że jednak nie do końca. Jeden przykład.

W parku, lesie stoi wanna. Jest przełom listopada i grudnia. Pada pierwszy śnieg i mróz też dopisuje. W wannie leży Ruda. Ma włosy tak czerwone jak Wiśniewski z Ich Troje. Mokre i przysypane śniegiem. Jest naga i zasypia. Boje się, że się utopi, bo już nos ma nad powierzchnią wody. Bardzo powoli osuwa się w tej wannie a ja podchodzę bliżej. Najważniejsza wydaje się woda. Wiem, że w wannie jest jeszcze w temperaturze letniej. Ma może z dwadzieścia stopni, ale brzegi wanny są już skute lodem. Tworzy się kra lodowa, która więzi jej końcówki włosów. Są w niej zatopione. Wiem, że to niemożliwe by woda była jeszcze ciepła w środku i jednocześnie zamieniała się w lód przy powierzchni, ale tak jest.

I co? Mam teraz to w google wrzucić?