vintage-makeup-pin-up

Modny Makijaż

Gdy M3 wróciła z Szamoni w Pirenejach zaczepiłem ją filmikiem z YT. Słabe, słabe, wiem. Co gorsza nawet o tym nie pamiętałem. Zadzwoniła wieczorem jak przystało na zdrową osobę ze zdrowymi, ludzkimi odruchami. Odpowiedziała po prostu na zaczepkę. Wykręcałem się jak piskorz ze względu na podły stan ducha. Mam na myśli naprawdę podły. Czepia się mnie wszelkie możliwe nieszczęście. Śniegi jeszcze dobrze nie stopniały a ja znalazłem na brzuchu kleszcza. Spojrzałem na niego i powiedziałem: “Naprawdę?”. Wyciągnąłem go palcami oglądając TV. Zmiażdżyłem baterią na biurku, zrzuciłem na deski i wróciłem do TV. Po godzinie okazało się, że kleszcz sobie poszedł. Pewnie siedzi w jakiejś dziurze, wylizuje się z ran, czeka aż pozrastają się mu połamane kości i znowu kogoś ugryzie. Pewnie mnie.

Filmik z YTube dotyczył wykładni biblijnych prawd między innymi o Córeczkach Taty. Wciągnąłem się w to. Wczoraj obejrzałem cykl z “Pieśni nad Pieśniami” o pięciu składnikach niezbędnych w udanym związku. Jednym z nich jest coś co można nazwać zdolnością do zwierzeń. Niezbędne jest mieć umiejętność powiedzieć bliskiej osobie co nas strzyka w dupie. Nawet jeśli te strzykanie jest jego/jej sprawą (słuchającego/słuchającej). W przeciwnym wypadku ludzie po latach małżeństwa nieoczekiwanie spotykają się z myślą “przecież ja kompletnie nie znam tego człowieka”. Miałem tak wiele razy, z wielkimi miłościami. Sam tego nie potrafię. Mam obszar wielki jak Syberia objęty całkowitą tajemnicą. Stąd pewnie te wszystkie blogi. U wszystkich SM, CeteTek i innych uszkodzonych osobników obserwowałem to chowanie wielkiej tajemnicy. Statystyki mówią o 60% rozwodów w Polsce zatem jesteśmy w większości i nie ma co liczyć na oryginalność. Żyjemy sobie jak Weronika podwójnym życiem. Jedno to ciemna puszcza potworności z jakiej wyrastamy a drugie to niby normalne. Oczywiście puszcza wcześniej czy później zarasta “normalne”. Oddzielamy normalne, bo nie widzimy szansy na wydostanie się z ciemnego lasu jednak chcielibyśmy mieć wyspę szczęścia. Taki schron gdzie wszystko jest jak należy i jak trzeba. Stąd te dwa życia. W schron zawsze trafi jakaś bomba więc z czasem, z wiekiem ludzie z coraz większą rutyną zaczynają tworzyć nowe tożsamości. Dochodzi też wstyd porażek i niezliczone gruzy po dawnych schronach. Nie można mieć tzn być z kimś kto jest dla Ciebie bliski. Ta osoba widzi ciemny las. My gdzieś tam próbujemy zbudować utopijne miasteczko nikogo nie dopuszczając do planów budowy.

Odsłucham sobie jeszcze te rekolekcje z Pieśni nad Pieśniami kilka razy i nie wiem czy po to by się dobić czy po to by po 60’siątce znaleźć kogoś kto poda mi herbatę. West ostatnio poczęstował mnie taką krzepiącą historyjką o sprzątaczce, która wyrwała trzy lata starszego kawalera w wieku 65l. Niech sobie w dupę wsadzi tą herbatę.

Miałem pisać o M3, ale jak zwykle poszło w dygresje. Spotkaliśmy się wieczorem po tym podesłanym filmiku. Wyglądała atrakcyjniej niż zwykle. To bardzo ciężkie jest, bo wygląda znakomicie w stadium “zwykle”. Ciemno było. Lampa w suficie auta mi nie działa, więc to mogły być moje majaki z cierpienia, ale przysiągłbym, że widziałem makijaż (mogę się mylić co do nazwy) Pin Up w stylu vintage. Prawdziwie czerwony kolor szminki. Cholera to jest takie ultra hot and spajsi. Brwi w ostre krawędzie rąbów. Szkoda, że zmazała ją gdy wyszedłem na stację po gorące napoje. Ściągnęła buty i zwinęła się w embrionalną pozycję na fotelu. W mowie ciała to jest mocniejszy komunikat od obejmowania się ramionami. Oznacza, że taka osoba potrzebuje opieki, czułości i tych spraw. Nie będę tego tematu ruszał, bo nie mam o tym zielonego pojęcia. Zresztą wszystko to obserwowałem szerokim kątem a w nim mózg potrafi płata figle i może to tylko złudzenie było.

Nie chciałem patrzyć pewnie dlatego, że boję się prawdy i wole drogi na skróty. Patrzyłem na drogę i zastanawiałem się jak to jest się wbić w TIR’a. Dzielny tata dwójki dzieci pewnie musiałby kilka miesięcy zażywać Coaxil jakby zobaczył jak mnie wydłubują szpachelką gdzieś między trzecią a czwartą osią naczepy.

pin-up-50