straz-miejska

Potęga podświadomości

Uważajcie zawsze czego pragniecie mniej lub bardziej skrycie, ponieważ Bogowie gdy zechcą Was ukarać to spełnią Wasze modlitwy literalnie, toczka w toczkę.

Przykład z 2012 roku. Wybrałem się do mojej Guru, terapeutki i healerki duszy. Planowałem zapłacić jej 300 zł, bo bierze 180 za 50 minut a ja zawsze siedzę 2 godziny. Wychodzę na czworaka po wysmarkaniu kilograma glutów i wypłakaniu butelki “Kropli Beskidu”. Jej chyba też musi być bardzo ciężko. Po wszystkim odsunęła od siebie jedną z setek zostawiając sobie 200.

Wróciłem do auta i morda uśmiechnęła mi się od ucha do ucha. Na kole widniały szczęki Straży Miejskiej. Jeszcze nie wiedziałem ile wyniesie mandat. W suce strażników wiejskich siedząc i dyktując imię ojca i imię matki również się uśmiechałem myśląc w duchu jakąż człowiek dysponuje potęgą programującą rzeczywistość. Mandat wyniósł 100 zł.

200 + 100 = 300

szczęki blokada straż miejska