radom miasto

RADOM

Mój brat kiedy był jeszcze piękny i młody jednak absolutnie wolny od jakichkolwiek związków (pewnie bzykał  coś pokątnie bez zobowiązań ale przecież siostrze takich informacji się nie ujawnia), zanim trafił na swoją żonę,  na uciążliwe,  trudne i nieustające pytania rodziny i znajomych a czasem i nawet nieznajomych:

– kiedy w końcu się ożenisz?

Odpowiadał:

– jak wrócę z Radomia ale na razie się tam nie wybieram…

Na szczęście w jego przypadku Radom okazał się zbędny, wystarczyła podróż 3 ulice dalej. Ekonomicznie i logistyczne tanio. Zawsze wiedziałam, że z niego cwany lis.

dziwna rozmowa telefonicznaW moim przypadku widzę, że jest podobnie jeśli chodzi o ilość zainteresowanych moim zamążpójściem, z tą małą różnicą, że nie mogę wymigać się rzekomą wycieczką do Radomia… Przecież to podobno księciu na białym rumianku ma mnie “uwolnić i odczarować ” – tak przynajmniej pisali w bajkach. Chociaż czasy mamy jakie mamy, spokojnie mogę grać rolę kobiety z brodą.

Parę dni temu zostałam zaatakowana przez numer telefonu, o dziwo stacjonarny z kierunkowym z…. Radomia /48/. Czyżby kolejny przypadek? Czyżby wzywali i sami dobijali się do moich drzwi z ironicznym “na Panią już czas”? Może coś w tym magicznym słowie RADOM jednak jest?!

Tak na marginesie, operatorzy sieci komórkowych mogą człowieka wykończyć nerwowo i psychicznie w ilości wykonywanych połączeń z ofertą dodatkowej usługi do abonamentu. Szkoda, że nie oferują pomocy przy doborze właściwego partnera na życie…