do szyb ajax kwiatowy

Ajax – Wiosenne Kwiaty

Lubię być jak Dżesi Dzejms albo raczej Pomysłowy Dobromir (tak, wiem, że nikt już tego nie pamięta – to taki kolo co ma pomysły z kreskówek kolo). Nie lubię płacić na stacji 40 zł za płyn do spryskiwaczy auta. Im zimniej tym wyższa cena płynu tak przy okazji. Butla bełta z przemysłowym spirytusem nie może kosztować tyle co butelka czarnego Smirnoffa do faka jasnego. Nie ma na to mojej zgody i już.

Wlewałem do samochodu różne wynalazki, ale ostatnio coś mnie tknęło gdy zauważyłem że nic się nie przelewa w butelce z płynem do chłodnicy. Płyn zamarzł. Gdyby to zrobił w silniku niechybnie by go rozsadził. To wzbudziło moją czujność i wyciągnąłem z kieszeni drzwi płyn do mycia szyb. Używam go od środka gdy się zatłuszczą od e-papierosów albo łorewer tam wydycham.

Przy minus pięć nie wyglądał zbyt ciekawie co rozbudziło moją melancholię i przypadki wlewania do spryskiwaczy tanich płynów do szyb w dodatku zmieszanych z wodą. Ten jest raczej z tych najdroższych. Niedobrze.

ajax kwiatowy do szyb

 

Tak przy okazji wiem już co w ostatnim aucie załatwiło pompę spryskiwaczy…