szamanka

Wykańczam wróżki

podziel się

Byłem kiedyś w górach, już nie pamiętam gdzie (zabór austriackiego monarchy) u starszej, słynnej szamanki. Pytaliśmy ludzi jak do niej dotrzeć na przestrzeni 5-10 km. Tzn ja pytałem. Musiała być słynna w okolicy ponieważ każdy, każda osoba o niej słyszała i co więcej wspominając ją dało się od rozmówców wyczuć szacunek i uznanie dla jej osiągnięć. Szamanka musiała być mocną zawodniczką. Niestety już nie żyła.
Dzisiaj zjadłem w Apollo z M1 suty obiad i padła propozycja wyjazdu łączonego z wizytą u kolejnej sławy białej magii. M1 zadzwoniła do rodziny w Małopolsce i okazało się, że Święta Kobieta jest poważnie chora. Krewna M1 dowie się w kościele, jutro, w niedzielę czy jeszcze żyje i przyjmuje.
BTW – jestem „nieuleczalnie” chory.

(Visited 48 times, 1 visits today)
::: dziennik słowa # , , , .