ak-47-7.62-shell-bullets

Strzelnica

podziel się

Jedno z najbardziej oczyszczających i uzdrawiających doświadczeń z tych, które próbowałem i spokojnie mogę polecić ludziom w potrzebie. Jeżeli masz problem z zarządzaniem własnym gniewem czy agresją, jeżeli wiesz już o nim, to zamiast terapii polecam strzelnicę. Sesja terapeutyczna to 50-200 zł w zależności od marki terapeuty. Strzelnica podobnie. Po co przepłacać skoro nie widać różnicy (zwłaszcza po terapii :).

Wziąłem sobie dwa najmocniejsze gany jakie były w zbrojowni. AK-47 i jakąś pompkową strzelbę kaliber 12mm – energia wystrzelonego pocisku wystarczy by rozwalić blok silnika sporego auta, tym nie przestrzeliwuje się opon tylko urywa koła. Ciekawe co te wybory o mnie świadczą. Reszta brała jakieś zgrabne i seksowne bronie znane z amerykańskich filmów o brygadach antyterrorystycznych. Przecież ja nie cierpię ruskich. Może jestem kryptorusofilem. Łorewer.

ak-47

Brakuje słów, nie przesadzam, by opisać uczucie towarzyszące trzymaniu broni szturmowej. To co się dzieje w akcie oddania strzału to czysty orgazm mentalny. Dłonie pachniały mi długo prochem. Muszę się też przyznać do czegoś wstydliwego. Wąchałem je jakbym kwadrans temu majstrował przy cipce co najmniej Bijąse.

 

(Visited 136 times, 1 visits today)
::: dziennik słowa # , , , , , , .