sowa-pomaranczowe-oczy

Pierwsze urodziny

podziel się

Pierwsze jakie pamiętam. Możliwe choć mało prawdopodobne, że wcześniej też jakieś miałem. Zapamiętałem je jako migawkę: Koleżanka mojej ciotki odprowadzona do drzwi jej mieszkania w 10 piętrowym wieżowcu obróciła się do mnie i nieprzytomnymi oczyma od alkoholu spojrzała, powiedziała:

Niech Ci sówka mądrości przyświeca (i coś tam, bełkot), czuwa nad Tobą.

Z wczesnego dzieciństwa to jest 4-6 lat pamiętamy tylko „kluczowe” lub wyjątkowo dramatyczne wydarzenia. Siostra mamy jest osobą przyzwoitą. Wciąż jedną z lepszych ludzi jakich znam. Urządziła mi urodziny. Dorośli wtedy mieli dwadzieścia kilka, dziewczyny pracowały na kopalni jako urzędniczki. Zarabiały ekskluzywnie, miały mieszkania, były elitą. Dorośli pili i bawili się z jakiegoś powodu albo i bez jak to w tym wieku się robi. Dzień jak co dzień. Ta od „sówki” jako jedyna najebała się do tego punktu gdzie kończy się człowieczeństwo a w oczach widać coś co nazwałbym „brakiem obecności”. Kilku tylko ludzi widziałem w takim stanie.

Gdy wracaliśmy od niej po korytarzu przebiegła mysz w takiej panice i z taką prędkością, że nie wyhamowała przed ścianą, uderzyła w nią i padła martwa. To wspomnienie jest dla mnie mniej drastyczne od „błogosławieństwa” (przekleństwa) z sówką.

Pora na dygresję. Moi koledzy w Ejlacie, w monopolowym szukali jakiejś butelki wódki taniej niż za 100 zł. W tem Arab wyszedł i zaczął mnie nauczać o tym dlaczego w Islamie się nie pije. Bo ciało jest świątynią i takie tam. Otóż nie, moi Mili. Arabowie nie piją by w czasie NIEOBECNOŚCI, w czasie „otwartej furtki” demony, złe Andżele, nie zawładnęły duszą nieszczęśnika. Każdy katolicki Egzorcysta potwierdzi Wam, że upojenie alkoholowe lub narkotykowe jest dużym czynnikiem ryzyka. Arab pali jak pojebany i pije mocniejszą herbatę niż my kawę więc z pewnością nie chodzi o fitness w naszym płytkim, zachodnim rozumieniu.

wodka-w-arabskim-sklepie

Zostaje jeszcze kwestia Sówki. Spiskowcy łączą symbol sowy z okultyzmem i kultem boga molocha. Nie chce mi się analizować sprawy. Jeśli macie zasoby czasowe to zachęcam do lektury na temat Bohemian Grove.

sowa-okultyzm-moloch

Moloch, Molech lub Molekh – chtoniczne bóstwo fenickie i kananejskie. Nazwa wywodzi się od hebr. מלך „Melek” – król, bóg., (gr. Molóch). Identyfikowany z Adramelechem. Tak jak jemu, Molochowi miano składać ofiary z dzieci. Wzmianka o nim pojawia się w Biblii (2 Ks. Król., 23.10). Czczony jakoby pod postacią byka. Średniowieczna demonologia uznaje Molocha za jednego z demonów.

.

(Visited 365 times, 1 visits today)
::: dziennik słowa # , , , .