nexus-6-google

Pierwsza jaskółka nowej ery w telefonii

podziel się

Myślisz, że jak masz ajfona 6 albo samsunga edż, to jesteś u Pana Boga za piecem? Wiesz wszystko. W powszechnej świadomości posiadając smartfona masz urządzenie z tradycyjną telefonią i internetem. Być może nawet wiesz o tym jak można używać netu do rozmów, video rozmów, czatów, ale to wciąż zbyt mało.

Nie wiesz o najważniejszym. Już chyba nigdzie na Świecie nie uświadczysz telefonu z tradycyjną centralą telefoniczną. Może w Krasnojarsku jeszcze? Role central telefonicznych przejęły serwery niczym szczególnie nie różniące się od Twojego PC’ta. Czy rozmawiasz z budki telefonicznej, z telefonu satelitarnego, z komóry (nawet 12 letniej) Twój Głos jest przesyłany przez INTERNET i na samiusieńkim końcu zamieniany w staromodną rozmowę z numerem telefonicznym…

Google w końcu postanowił skończyć z tą schizofreniczną fikcją. Lepiej obserwują ludzi. Dotarło do mnie właśnie, że dla mojej 13-o letniej córki numer telefonu czy sieć w której jest nie są w żaden sposób istotne. Byle karta SIM miała internet im więcej tym lepiej. Cały jej telefon jest zapiżdżony czatami z koleżankami. Prawdopodobnie jest pierwszym pokoleniem, które zatraci zdolność do rozmów na żywo tak jak my zatraciliśmy umiejętność czytania przerabiania suchego tekstu w soczysty świat wyobrażeń i fantazji.

PROJEKT GOOGLE FI

“Bądź częścią projektu FI od samego początku”

google-fi-gsm

 

No sorki – nie mogę. Trzeba mieszkać w Stanach. Tutaj zasięg:

zasieg-google-fi

Posiadać Nexusa 6 (to taki komór jakby kto nie wiedział) i z polecenia czyjegoś zapisać się do sieci Fi. Abonament 20 USD, 1GB internetu 10 USD i tu moim zdaniem zaczynają się schody, bo spełnia się moja koszmarna wizja gdzie w świecie przyszłości wszyscy płacą za transfer co kładzie kres wolnemu przesyłowi myśli, piractwu (jakby go nie oceniać) i wolności jako takiej. Dla Amerykanina 10 USD to jak dla nas 10 zł, ale to wciąż w chuj drogo. Wielką polukrowaną wisienką na torcie jest darmowy roaming na całym globie w przyszłości. Wysłanie MMS’a w Jordanii kosztowało mnie litrową butelkę wódki więc wiem jak to boli. Jednak nie dam zrobić się w ciula. Wiem, czuję pismo nosem dokąd to zmierza.

Kilka słów o tym jak działa FI. A działa “na odwrót”. Dziś wsadzasz kartę do Samsunga i ustawiasz swoje konto Google – majla. W Fi to e-mail będzie determinował numer telefonu. Nie będziesz musiał przekładać nigdy więcej karty SIM. Weźmiesz słuchawkę od kogoś z ulicy, przelogujesz się na swoje konto w Google i Tadam! Jesteś już pod swoim numerem (znacie w ogóle swoje numery telefonów?). Fi będzie korzystało jak pijawka czy virtualne sieci z nadajników “tradycyjnej” oldschoolowej telefonii, ze spotów, albo będziesz sobie korzystał z sieci we własnym domu.

Pomyślcie nad konsekwencjami. Będą ogromne. Wg mnie zbliża się kolejna katastrofa na skalę ZSRR, rok 1984.

więcej

::: dziennik słowa # , , , , , , .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *