Pedagogika wstydu

podziel się

Najlepszy sposób na zniewolenie jednostki lub całych narodów. Piotr Kamela pisze:

Kontynuując wpis poprzedni,

Pragnę pokazać, jak można spokojnie, przyjemnym tembrem głosu, kulturalnie, nie krzycząc na gościa, nie stukając niczym w stolik, wyłożyć myśl trafną, ważną i potrzebną.

Doktor Habilitowany Antoni Konopka, światowej sławy vloger, przypomina nam o linii politycznej środków masowego rażenie wobec Polski i Polaków. Autor z powodu natłoku zajęć i obowiązków nie dodał, że ostatnio najsilniejszym akcentem wojny psychologicznej z Polakami jest robienie z nas narodu morderców żydów i kolaborantów Hitlera. Do wyjątkowo celnego vpisza Antoniego chciałem dodać skromne trzy słowa.

 

Moi Drodzy, żeby zobaczyć, jak podły stosunek do spraw polskich – zarówno tych dużych, wagi państwowej, jak i tych drobnych takich jak styl, obyczaje, moda czy rozrywka – ma redakcja Gazety Wyborczej i cały zastęp wychowanych przez nią dziennikarzy, trzeba wyemigrować.

Trzeba opuścić ojczyznę-Matkę…. Nie na pół roku. Pół roku ledwo starczy żeby poznać wąskie grono znajomych, przeważnie również Polaków, bo ciągnie swój do swego. Potrzeba lat. Żeby poznać autochtonów, żeby nauczyć się z nimi rozmawiać i wcale nie chodzi o język, bardziej o temat, o styl, o zwracanie uwagi na te a nie inne rzeczy, o nadawanie na tej samej fali podczas rozmowy. Moje pokolenie, dzięki Leszkowi Balcerowiczowi i jego wiernym naśladowcom, miało unikalną możliwość nabrać takiego doświadczenia en masse.

Wtedy zaczynamy dowiadywać się jak naprawdę jest gdzie indziej. Jakie panują stosunki rodzinne, koleżeńskie, przyjacielskie. Jakie wartości są w cenie a jakie bezwartościowe, na jakim poziomie żart jest śmieszny a na jakim staje się już niezrozumiały, jaki poziom empatii przeciętny autochton wykazuje względem drugiego autochtona. Jak postrzegana jest kobieta przez mężczyzn a jak mężczyzna przez kobiety.

I wtedy, jeśli ktoś na siłę nie próbuje upodobnić się do miejscowych, jeśli nie robi z siebie neofity nowej rzeczywistości, wtedy Polakowi, jeśli nie jest kompletnie bezmyślnym jełopem, otwierają się oczy i widzi jak kulturalnym i jak dobrze ułożonym Narodem są Polacy. W porównaniu z innymi społecznościami, na jak zajebistym poziomie stoimy.

I nie chciałbym tutaj wdawać się w szczegóły, w indywidualne przypadki, które mogą nijak mieć się do postawionej wyżej tezy. Mówię o prawidłowościach, o zachowaniach porównywanych latami, na różnych grupach etnicznych i dużych próbach osób.

Żeby to zobaczyć, potrzeba lat wśród obcych, potrzeba czasu, żeby się rozejrzeć, żeby umieć rozmawiać, słuchać, wyławiać to co jest istotne od tego co istotnym nie jest.

I wtedy jest się zadowolonym i dziękuje Opatrzności, że urodziło się Polakiem, wychowało katolikiem i że nie ma się nic wspólnego z całą tą żydowsko-włosko-rusko-anglosaską nędzą.

więcej

::: najciekawszy kanał na YouTUBE słowa # , , , , , , .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *