paris paryż hilton

Paryż

podziel się

Już wiem po co mi było te siedem sobowtórów z poprzedniego wpisza…

– Cześć, jestem Paris. (podała filigranową rączkę)

– Że, kurwa, niby kto?

– No Paris! Nie znasz Paris? Hilton?

– Nie, nie znam, ale siadaj.

paris-hilton

 

::: dziennik słowa # , , , .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *