komedie-romantyczne-seks

Komedie romantyczne jak pornosy

podziel się

Już nawet odrażające środowiska neomarksistowskiej rewolucji kulturowej zauważyły, że pornografia jest zła. Szczuki, środy, lizuty i inne gluty powoli przyjęły do wiadomości, że:

Oglądanie kobiety oczyma ginekologa dobre nie jest. Miłość nie polega na wpychaniu członka w paszczę tak głęboko by sięgnąć trzustki partnerki. Pełne gabinety seksuologów, psychologów, psychiatrów mówią same za siebie. Co druga reklama dotyczy środków poślizgowych dla kobiet, erektonów i innych chujowzwodów. Jasne jest chyba, że marketingowcy z dupy nie wyskoczyli i wiedzą o rynku łaknącym cudownej pigułki na udany seks. Tylko nikt nie szuka odpowiedzi na pytanie po co jest ten cudowny seks (jeżeli w ogóle już zaistnieje).

i Tu zaskoczyła mnie Gazeta Wyborcza pisząc o nowo zdefiniowanym zjawisku uzależnienia od romansów i komedii romantycznych. Miałem to (czego ja, kurcze nie miałem?). Życie jest dobre gdy jest prawdziwe. Fantazje są dozwolone gdy służą realizacji planów (najlepiej dobrych planów). Fantazja leży bardzo blisko marzeń. Ucieczka w świat marzeń to czyste samobójstwo a nałogowe oglądanie romansów jest emocjonalną masturbacją. Można oczywiście walnąć butelkę wina raz na miesiąc i uciec od rzeczywistości lecz gdy robi się to częściej ląduje się zazwyczaj pod mostem. Pod mostami leżą rodziny zachodniej cywilizacji. Połowa z małżeństw się rozpada. Dzieci mają po 4 matki i 6 ojców, 8 wujków, etc. Dziękujemy ci za to pornografio i masturbacjo romansami.

Nic się dobrze nie kończy. Kurwiszcze z oczkami w pończochach nie zostaje księżniczką. Książę na białym koniu gdy znajdzie pantofelek po imprezie co najwyżej się do niego wyrzyga albo zwali wacka gdy jest fetyszystą stóp.

::: dziennik słowa # , , , .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *