ida-dostala-oskara

Ida dostała oskara

podziel się

Pozwolę sobie tak napisać na tydzień przed nocą oskarową. Ida jest esencją nowej polityki historycznej czyli zmieniania historii dla potrzeb obecnej polityki, wygładzenia sumienia, etc. Gdy Hitler mordował biednych Żydów w Europie ci ustawieni w Ameryce odwrócili głowy i o niczym nawet nie słyszeli. Długo bym musiał pisać czemu obecnie w ich zbiorowej świadomości to Polacy ponoszą główny ciężar winy  za Holocaust. Jakie by to krzywdzące i absurdalne nie było, tak są sprawy obecnie widziane.

Wiem o czym piszę. Spotkałem rok temu z hakiem w Palestynie grupkę, sądząc po akcencie i ubiorze, Żydów z Nowego Jorku. Gdy dowiedzieli się, że jesteśmy z Polski jeden zamilkł, patrzył z odrazą, kobieta szła za nami w odległości dwóch metrów i patrzyła spode łba jakbym to ja osobiście spalił jej babcię w Aułszfic. Najmłodszy około trzydziestolatek był sympatyczny i entuzjastyczny. Oferował pomoc w znalezieniu drogi lecz tamci, reszta, szybko przywołali go do porządku. Przykra sprawa.

ida-oskar-najlepszy-film-nieanglojezyczny

I właśnie dlatego “Ida” dostanie Oskara od społeczności filmowej zdominowanej przez Żydów i tych, którzy boją się linczu jeśli nie zastosują się do zaleceń głównego nurtu myślowego (a może i ścieku). Ida dostała Oskara ponieważ ten film jest latryną, Toi-Toi’em pełnym zakłamanego gówna wylanym na nasze głowy.

Czy będę się cieszył z Oskara. Tak, naturalnie. Tak samo jak z Pokojowej Nagrody Nobla przyznanej sowieckiemu agentowi “bolkowi” przy asyście gołąbka pokoju, pułkownika KGB włodzimierza władimirowicza putina.

Idy zaletą jest niewątpliwie urocza plastyka chociaż i ona została użyta w złej intencji. Ociekająca syfem scenografia to Polska właśnie. Aktorzy grający tych z narodu niewybranego przypominają stworzenia będące hybrydą knura i szympansa, który się nie mył od kilku lat.

Spojler: Dwie Żydówki – zakonnica i zbrodniarka komunistyczna (ta druga istniała naprawdę, to prokurator wolińska. Dożyła sędziwego wieku w Londynie ciesząc się wysoką ZUS’owską emeryturą, przez nikogo nie niepokojona). Więc dwie Żydówki odkrywają prawdę o “trudnych relacjach”. Wolińska to fajna babka; jara szlugi, pije wódkę. Dość już ma zabijania tych polskich świń, zbiera się na emeryturę czy coś. Młodsza, zakonnica przez cały film wzrokiem “wściekłej suki” czy może przygłupa, gra tę mniej rozsądną. No bo czy rozsądna Żydówka mogłaby rozłożyć nogi przed muzykiem – polnisze szfajne? Tak robi. Skoro zbrukała się tym stosunkiem nie jest już “Wybranym Narodem” i może tylko wstąpić do katolickiego zakonu.

Wszystkiego najlepszego na oskarowej gali.

więcej

::: dziennik, film słowa # , , , , , , , , .

One Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *