szklany-stol-biurko

I have a dream

podziel się

Każdy ma jakiś drim. Martin Luter King i ja też. Nie cierpię mebli, bo nie rozumiem idei posiadania domu. Nie potrafię urządzać pomieszczeń ani ustawiać kwiatków na parapecie, ale miałem jedno marzenie dotyczące biurka.

Chciałem bardzo szklane biurko by widzieć gdzie stoi komputer i ciągle go nie kopać. Tak to sobie w każdym bądź razie tłumaczyłem. Mam – marzenie spełnione. Teraz wrażenia z używania.

Wady:

a) Nie można dłubać w nosie, ponieważ nie ma gdzie wytrzeć kozy tak by jej nie było widać.

b) Czasem muchy chodzą do góry nogami pod stołem i nie można nijak przypieprzyć im gazetą albo notesem.

::: dziennik słowa # , , , , , .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *