wata-cukrowa

Festyn

podziel się

Spat mi cukier. Największym żarłokiem cukru jest mózg. Potrzebuje aż 30% zasobów ważąc zaledwie 2%. Dlatego w takich chwilach staram się przypomnieć kilka liczb pierwszych lub podstawę logarytmu naturalnego zanim będzie za późno. Tego dnia spadał szybko więc namierzyłem stoisko z watą cukrową by jedną, dużą zakupić.

Zza pleców słyszę:

  • Co Ty robisz?
  • Rekonstruuję własne, zjebane dzieciństwo.
  • Taak? [bez zrozumienia]
  • Tak.
  • To weś niebieską albo różową.
  • Nie, no nie pójdę w taki hardkor. [do Pani kręcącej watę] Proszę classic.

wata-cukrowa-rozowa

 

więcej

::: dziennik słowa # , , , , , .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *