blog lifestyle

Dobry Blog Lifestylowy

podziel się

Przyznam, że to jest coś co mnie mocno frapuje. Czemu w erze nieograniczonych możliwości ludzie tak bardzo się do siebie upodabniają. Kiedyś podczas Rewolucji Kulturalnej w Chinach komuniści próbowali “na siłę” wszystkich wbić w jeden mundurek. Eksperyment z unifikacją wciąż trwa w Korei Północnej no ale ten kraj jest zamkniętym ogrodem zoologicznym. Tamtejsi ludzie raczej nie z własnego wyboru chodzą wszyscy w szarych mundurach, uczesani jak Kim. Tak, chodzą, bo zarejestrowanych aut jest może dwadzieścia.

Tak wygląda blogger lifestylowy w wolnych krajach:

blog-lifestyle-dobry

Ma to swoje zalety. Nie trzeba robić osobnych blogów dla dziewcząt czy kobiet. Wszyscy wyglądają tak samo. Przyznaje się do przejrzenia i prze-rzyg-czytania około setki takich blogów i NIE potrafię wymienić ani jednej nazwy własnej. Nie znalazłem niczego odbiegającego choćby o 10% od fotki poglądowej wyżej. Nie wiem też czy to dobrze czy źle.

Jeśli czujecie się odmieńcami, jesteście inne. Macie z tym problem lub dyskomfort to niżej zamieszczam przepis jak być maksymalnie (kurwa, brakuje mi słowa), no wiecie; maksymalnie lajfstylowi.

.: Po pierwsze primo i najważniejsze. Bez tego ani rusz. Koniecznie musisz zajechać Cooperem (hołota nazywa to auto Mini Morris).

.: Niemniej ważne jest posiadanie przyciemnianych okularów zasłaniających minimum 3/4 twarzy. Okulary takie robi się z kasków motocyklowych wyjebując kask, zostawiając przesłonę i dopinając coś co trzyma to na uszach. Są też okulary słoneczne robione z plastikowych, przydymianych, tarcz oddziałów BERKUT albo innej policji. Level hard. Do tak spreparowanych okularów przyklejamy dwie literki “C” (jedna na odwrót). To nic, że jest 27 listopad, godzina 20:32 i nie ma prądu w mieście a księżyc nowiu.

.: Aparat foto. Tylko buraki robią zdjęcia komórkami więc konieczna będzie też kompaktowa lustrzanka z wymiennymi obiektywami. Nie wdając się w szczegóły trzy koła w wersji ekono. W końcu trzeba czymś zrobić samojebkę, nie?

.: W tym miejscu pierwszy paradox. Nie wolno robić zdjęć komórką, ale Pan i Pani Lajfstylowi mają iPhone 5 lub 5s. Jeśli chcesz obrazić lajfstajlowego powiedz mu, że iPhone to telefon. iPhone proszę Państwa jest czymś w rodzaju Magicznej Paletki do Ping Ponga. Robi z Ciebie od razu Chińczyka mistrza olimpijskiego w tej i każdej innej dziedzinie.

.: Lajfstylowy Pan ma spodnie swojej dziewczyny. Wiecznie się kłócą o podbieranie ciuchów. Czasem udaje mu się zrobić modny szalik z jej sukienki i tak wymyka się z mieszkania. Z mieszkania, którego kapitał zaczną spłacać w 2026 roku, bo bank zaczyna od odsetek, ubezpieczenia i niezliczonych prowizji.

.: Na koniec w tę mroźną noc trzeba w czymś chodzić. Wyjść z Coopera, zrobić fotkę na Instagrama ajfonem. Szczególną uwagę zwracamy na wysokie podnoszenie kolanka. W ciasnych spodniach żony może to doprowadzić do urazu moszny i wciśnięcia jajka lub dwóch aż pod śledzionę. Nikt nie mówił, że bycie fajnym jest łatwe i bezbolesne.

.: Acha. Na Gerlach albo Rysy tylko w Converse.

andy-chiken-soup

więcej

::: dziennik słowa # , , , .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *